"Gienia" zasypuje Polskę. Domy znów bez prądu


Wszystko przez "Gienię", czyli ochrzczony tym imieniem przez polskich meteorologów układ niżowy, który od środy przechodzi przez Polskę. To "Gienia" powoduje zawieje i zamiecie śnieżne oraz paraliżuje drogi w całym kraju. Wiatr do 90 km/h i opady lepkiego, ciężkiego i mokrego śniegu nie dadzą Polsce spokoju zwłaszcza przez najbliższą dobę. Pierwsze skutki już widać. Bez prądu są tysiące mieszkańców Mazur i Małopolski.

Potężne tornado nawiedziło południowo-zachodnie Chiny. Zginęło przynajmniej 25 osób, a 150 jest rannych. W porywach wiatr osiąga prędkość 260 km na godzinę i kieruje się ku wschodniemu wybrzeżu Kanady. Bill, pierwszy w tym roku huragan atlantycki jest już huraganem czwartej kategorii w pięciostopniowej skali. W poniedziałek zmoczy nas nie tylko woda z wiader śmigusowych dowcipnisiów. W całym kraju może przelotnie popadać, a maksymalna temperatura wyniesie od 9 st. na Pomorzu Zachodnim, do 14 w Bieszczadach. W kolejnych dniach będzie podobnie - spodziewać się możemy i słońca i deszczu. Nieco cieplej w środku tygodnia, a w weekend temperatura znowu lekko spadnie.



Kiedy u nas pełnia lata, mieszkańcy Argentyny cieszą się z białego puchu. A że śnieg to w tej części świata prawdziwa rzadkość, mieszkańcy są wyjątkowo podekscytowani. U nas pogoda co najmniej jesienna, zima zaś zaskoczyła Amerykanów. Opady śniegu sparaliżowały zachodnią i centralną część kraju. Zła pogoda przyczyniła się do wielu śmiertelnych wypadków. Liczba ofiar powodzi i osunięć ziemi, wywołanych przez huragan Ida w Salwadorze w Ameryce Środkowej, cały czas rośnie. W niedzielę wieczorem minister spraw wewnętrznych Humberto Centeno poinformował, że zginęło 91 osób, a kolejnych 60 jest poszukiwanych. Jeszcze rano mowa była o 42 ofiarach żywiołu.

Gwałtowne burze, ulewne deszcze, grad, a nawet trąba powietrzna czekają nas w czwartek po południu. Uważać muszą szczególnie mieszkańcy północno-zachodniej i północnej Polski.

Śnieg na drogach, w ogródkach, w butach, lód na szybach domów i samochodów. W całej Polsce zima na całego. Przejściowe ocieplenie spowodowało gołoledź. Tak nie było od wielu lat, a meteorolodzy ostrzegają: może być jeszcze gorzej - najpierw będzie padał marznący deszcz, a potem śnieg. W połowie tygodnia nadejdą siarczyste mrozy: temperatura spadnie poniżej - 20 stopni C. Bardzo niskie temperatury dają się nam we znaki już od kilku dni, ale synoptycy prognozują, że największy mróz jeszcze przed nami. Władze ostrzegają przed ryzykiem wychłodzenia organizmu, zamarzaniem instalacji, a także tworzeniem się zatorów lodowych na rzekach.

Wielki mróz na razie nie wraca, drogi znów stały się czarne, a śniegu powoli ubywa także z ich poboczy. Ale taka aura nie oznacza wcale, że zrobiło się bezpieczniej. Policja apeluje, by kierowcy nie ulegali złudzeniu, że mogą mocniej nacisnąć na pedał gazu bo drogi nie są już śliskie. Przechodnie muszą z kolei uważać na spadające sople. Służby intensywnie z nimi walczą - zobacz na zdjęciach jak to wygląda. Tysiące domów bez prądu, niebezpiecznie śliskie drogi, na których zalega pośniegowe błoto i lód, sparaliżowana kolej - tak uciążliwej zimy nie było od lat. A meteorolodzy ostrzegają: może być jeszcze gorzej - najpierw będzie padał marznący deszcz, a potem śnieg. W połowie tygodnia nadejdą siarczyste mrozy: temperatura spadnie poniżej - 20 stopni C. Nietypowe w maju ulewy to częściowo wina islandzkiego wulkanu Eyjafjoell - mówi meteorolog dr Katarzyna Grabowska. Bo gwałtowne opady to efekt unoszącego się nad Europą pyłu, którego drobinki zwiększają skraplanie się pary wodnej w wyższych warstwach atmosfery.



Niespokojny wieczór i noc w północno-zachodniej części kraju. W Wielkopolsce zerwany dach przygniótł 24-letnią kobietę, a drzewo - kierowcę samochodu. Na Dolnym Śląsku zwalony konar zabił jedną osobę, a w wypadku, gdzie prawdopodobnie zawiniły fatalne warunki pogodowe - zginęła kolejna. Strażacy interweniowali kilkaset razy. W sobotę jedynym miastem w Polsce, w którym temperatura nie spadnie poniżej zera, będzie Kraków. Jednak nawet tam padać będzie śnieg. Biało zrobi się w całej Polsce. Na wschodzie padać będzie intensywnie. To czego krakowianom uda się uniknąć w sobotę nie uda się już w niedzielę. Temperatura spadnie poniżej zera. Długi weekend majowy zapowiada się raczej ciepło, ale niestety deszczowo. Zdaniem synoptyków przez cały weekend towarzyszyć nam będą przelotne deszcze i burze. Zdecydowanie cieplej będzie na południu kraju - w Małopolsce nawet do 23 stopni - niż na północy. Na Pomorzu temperatura w poniedziałek w ciągu dnia nie przekroczy 10 stopni.

Nadciąga wichura, woda się podnosi


Pogoda znowu da się nam we znaki. Silny i porywisty wiatr wiał będzie w całej Polsce, ale najmocniej na północy i zachodzie. Na południu mieszkańcy zmagać się będą także z zupełnie innym żywiołem. Wody rzek Dolnego Śląska, Lubuskiego, Podkarpackiego, Lubelszczyzny i Świętokrzyskiego osiągają coraz wyższe poziomy. Niepokojąco podnosi się także woda na Drwęcy w Kujawsko-Pomorskiem.

Jeszcze zawieje i zamiecie. Na drogach horror


Tysiące domów bez prądu, niebezpiecznie śliskie drogi, na których zalega pośniegowe błoto i lód, sparaliżowana kolej - tak uciążliwej zimy nie było od lat. A meteorolodzy ostrzegają: może być jeszcze gorzej - najpierw będzie padał marznący deszcz, a potem śnieg. W połowie tygodnia nadejdą siarczyste mrozy: temperatura spadnie poniżej - 20 stopni C.

Acqua alta w Wenecji. Ryby na Placu św. Marka


Powodzie w Wenecji nie są niczym nowym, jednak ta zaskoczyła nawet mieszkańców miasta. W poniedziałek wysoka woda - tzw. acqua alta - osiągnęła poziom aż 131 centrymetrów.

W Płocku woda opada. W innych miejscach podtapia


W środę po południu lodołamaczom udało się przełamać trzykilometrowy zator na rzece, który w Płocku spowodował zalanie 20 domów. Tam sytuacja powoli stabilizuje się. Niestety nie jest tak w innych częściach kraju. Poziom wody wzrósł na środkowej i dolnej Wiśle. Na większości Odry utrzymuje się wysoki stan wody. Również Bug jest pokryty lodem.

Piorun uderzył, teatr zalany


Takiej próby systemu przeciwpożarowego nikt teatrowi w Opolu nie zazdrości. Gdy w placówkę uderzył piorun, z sufitu na deski sceny i widownię spadły tony wody z przeciwpożarowych zraszaczy. Ale Opole to nie jedynie miejsce poszkodowane w Polsce przez ulewy, które przechodzą wraz z pierwszymi, wiosennymi burzami.

producent kalendarzy, zamówienia na kalendarze reklamowe przyjmujemy na co dwadzieścia cztery godziny, nasze kalendarze reklamowe sprzedajemy na terenie całej Europy, wewnątrz środku ofercie kalendarzy mamy kalendarze trójdzielne i kalendarze książkowe. Wszystek egzystować przypadkiem złożyć ukaz na kalandarze w środku środku naszej firmie. Nasza sprawa od momentu czasu wielu lat zajmuje się produkcją kalendarzy trójdzielnych. Nasze kalendarze drukujemy na producent kalendarzy, zamówienia na kalendarze reklamowe przyjmujemy na co doba, nasze kalendarze reklamowe sprzedajemy na terenie całej Europy, do wewnątrz ofercie kalendarzy mamy kalendarze trójdzielne oraz kalendarze książkowe. Całkowity na oko ustawić dekret na kalandarze do wnętrza środku naszej firmie. Nasza firma od momentu wielu lat zajmuje się produkcją kalendarzy trójdzielnych. Nasze kalendarze drukujemy na najnowocześniejszych maszynach aż aż do produkcji kalendarzy reklamowych. Na zadanie stałych klientów, kupujących nasze kalendarze mamy specjalne zniżki. Druk kalendarzy zapewniamy niezwłoczny oraz furt na czas. Nasze kalendarze trójdzielne są najwyższej jakości. Możemy wyprodukować kalendarze z

kalendarze

dowolnych nadrukiem wykonanym aż do wnętrza dowolnej technice najnowocześniejszych maszynach aż aż do produkcji kalendarzy reklamowych. Na kwestia stałych klientów, kupujących nasze kalendarze mamy specjalne zniżki. Druk kalendarzy zapewniamy obfity plus permanentnie na czas. Nasze kalendarze trójdzielne są najwyższej jakości. Możemy wyprodukować kalendarze z dowolnych nadrukiem wykonanym aż do wnętrza dowolnej technice